Niecodzienne święto Pani Heni.

Ocena 0/5

Pani Henryka Król, urodziła się 4 października 1926 roku, w rodzinie Zrostowskich w Biskupicach ( Gmina Złota). Razem z rodzicami i rodzeństwem przetrwała ciężkie czasy II wojny światowej, wyszła za mąż za pana Edwarda. Państwo Król zamieszkali w Gackach i szczęśliwie doczekali się dwóch synów bliźniaków. Cały swoje zawodowe życie pani Henia związała z zakładem gipsowym w Gackach, a gdy dwie dekady temu zmarł mąż jubilatki, dzieci zabrały babcię pod swoją opiekę do Pińczowa.

Zacna stulatka doczekała się dwójki wnucząt i pary prawnucząt. Urocza trzylatka Marysia i dzielny pięcioletni Jaś każdego dnia dotrzymują towarzystwa swojej prababci, urozmaicając popołudnia piosenkami i zabawami poznanymi w przedszkolu.

Pani Henia cieszy się dobrym samopoczuciem, służy jej apetyt i dobry humor, nie przepada za alkoholem. Recepta na długowieczność? Geny. Siostra naszej stulatki dożyła 104 lat, bracia przeżyli ponad 90 lat. Ale geny to nie wszystko. Jubilatka podkreśla, że dobremu samopoczuciu służy także modlitwa. "Pochodzę z religijnej rodziny, modlę się codziennie, uczestniczę we mszach świętych emitowanych przez telewizję, codziennie odwiedza mnie ksiądz z Najświętszym Sakramentem. To daje mi dużo sił" - mówi pani Henryka.

Nazajutrz po urodzinach jubilatkę odwiedził burmistrz Miasta i Gminy Pińczów Marcin Wojniak. Gospodarz gminy, w towarzystwie zastępcy kierownika USC Magdaleny Ciekalskiej, złożył pani Henryce serdeczne życzenia. Do powinszowań dołączono piękne kwiaty, upominek i kserokopię aktu urodzenia stulatki, co wywołało wzruszenie całej rodziny. Z życzeniami do jubilatki przybyła także Grażyna Kasperek z pińczowskiego oddziału ZUS.

Jeszcze raz, wszystkiego najlepszego Pani Henryko!

3_(1).[4] 

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Dodaj komentarz

Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności