Archiwum

Powrót do listy aktualności

Burmistrz z wizytą u trojaczków 10.08.2012

Nieopisana radość panuje w domu rodziny Młyńczaków w Skrzypiowie. Miesiąc temu ich rodzina powiększyła się o trojaczki. Julia, Zuzanna i Stanisław urodziły się co prawda 5 lipca, ale dopiero od niedawna są w domu i przyjmują pierwszych gości. W piątek maleństwa odwiedził Burmistrz Miasta i Gminy Pińczów.


Na zdjęciu: Burmistrz Włodzimierz Badurak, rodzice: Agnieszka i Grzegorz Młyńczak z synem Adasiem, babcią Marysią oraz sołtys Skrzypiowa Artur Kapa.


Julia, Stanisław i Zuzanna – trojaczki ze Skrzypiowa mają też starsze rodzeństwo – siedmioletniego brata Adasia. Teraz u Państwa Młyńczaków panuje prawdziwa równowaga – 2 córeczki i 2 synków. Narodziny trojaczków to potrójne szczęście, ale i obowiązki! Rodzice Agnieszka i Grzegorz świetnie radzą sobie jednak z nowymi wyzwaniami. „Na razie dzieci nie sprawiają żadnych problemów. Pracy jest dużo, ale nie wyobrażam sobie, że któregoś z nich miałoby nie być.” – mówi szczęśliwa mama Agnieszka.

Trojaczki urodziły się 5 lipca w Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka w Kielcach. Pierwszy na świat przyszedł Staś, dokładnie o 8.29. Potem w minutowych odstępach czasu urodziły się dziewczynki – najpierw Zuzia, potem Julia. Dzieci, jak na trojaczki nie były najmniejsze. Zuzia – największa z nich ważyła 1,90 kg i mierzyła 47 cm, Stasiu – 1,80 kg i 42 cm a Julia – 1,65 kg i 43 cm. Dzieciaczki są zdrowe i rosną jak na drożdżach. Po pierwszym miesiącu wszystkie przybrały o około1 kilogram.

 
Od lewej: Julia, Stasiu i Zuzia

„Stasiu jest najspokojniejszy, w przeciwieństwie do dziewczynek. Przy kąpaniu, karmieniu zawsze grzecznie czeka na swoją kolej. Zachowuje się jak prawdziwy dżentelmen.” – śmieje się mama Agnieszka - „Dziewczynki są bardziej ruchliwe, najbardziej żywa z całej trójki jest zdecydowanie Julka.” – dodaje.


Są to pierwsze trojaczki w historii gminy Pińczów. W piątek dzieci odwiedził Burmistrz Miasta i Gminy Pińczów Włodzimierz Badurak, który złożył rodzicom gratulacje oraz życzenia radości z pociech, ufundował też wyprawkę – wózki dla każdego z nich. Również mieszkańcy Skrzypiowa nie pozostali obojętni na potrzeby dużej rodziny. „Dziękujemy mieszkańcom Skrzypiowa za okazywaną życzliwość i wsparcie, Burmistrzowi Pińczowa za wózki, które już bardzo się przydają. Olbrzymie słowa podziękowania kierujemy także do doktora Dariusza Kołodziejskiego i personelu szpitala na ul. Prostej w Kielcach, gdzie urodziły się nasze maleństwa.” – mówią rodzice.

W tak dużej rodzinie towarem pierwszej potrzeby oczywiście są pieluchy. Dziennie trojaczki zużywają ich całą paczkę. Jeśli ktoś chciałby w jakiś sposób wesprzeć rodzinę to można to zrobić ofiarując pieluchy jednorazowe (jedynki i dwójki). Chętni mogą przynieść je do pokoju numer 33 Urzędu Miejskiego. Wszystkie dary przewiezione zostaną do rodziców z danymi ofiarodawców.